Bugatti Veyron Super Sport

Strona główna
Aktualności
W kilku zdaniach...
Testy: opinia, zdjęcia
Dane Techniczne
Galerie zdjęć
Video test
Tapety na pulpit
Sprzedaj z nami auto!


Dane techniczne Bugatti Veyron Super Sport
Silniki benzynowe
- 8.0 W16 1200 KM - 2,5 s

Cena Bugatti Veyron Super Sport
Silniki benzynowe
- 8.0 W16 1200 KM - bd

Aktualności








Test: opinia, zdjęcia








Tapety na pulpit
Tapety na pulpit

Tapety na pulpit

Tapety na pulpit

Tapety na pulpit

Bugatti Veyron Super Sport

Nie, nie skrót SS źle się kojarzy, szczególnie, że jest to niemiecki samochód... Trzeba jednak uznać, że ten model jest miażdżący i bezkonkurencyjny. Super Sport - tak tylko powinno się określać najnowsze dzieło niemieckich inżynierów grupy Volkswagena. Pewnie zastanawiacie się, po co komuś coś takiego? Nikt normalny chyba nie jest przekonany co do praktyczności takiego samochodu. Tylko czy o praktyczność i jaką kol wiek dozę umiaru tu chodzi? Słuszne i kategoryczne - Nie!

 Bugatti Veyron Super Sport: Wygodne fotele, skóra przeszyta elegancko szwami i konsola środkowa wyglądająco niczym hi-endowy zestaw audio.

Bugatti Veyron Super Sport: Wierzchołek góry możliwości

Pierwsza piroliza poliakrylonitrylu wraz z innymi polimerami organicznymi, spowodowała, że świat motoryzacji zyskał coś, bez czego najwyraźniej obyć się już nie może. Punkt dla tych, którzy uważali na lekcjach chemii. Tak, to włókno węglowe. Gości przede wszystkim w bolidach F1, gdzie jest ich głównym budulcem. Jego zadziwiająco ciekawą strukturę możesz oglądać również na desce rozdzielczej Opla Kadetta swojego sąsiada. Chociaż nie, to pewnie imitacja...

No dobrze, a co gdy zamiast aluminium czy innych metali kolorowych, wykorzystywanych do tworzenia karoserii zastosujemy tylko i wyłącznie nielakierowane włókno węglowe, potocznie zwane karbonem? Wyjdzie z tego coś, co dla jednego będzie kwintesencją motoryzacji a dla drugiego nic nie znaczącym gadżetem na czterech kołkach. Pewnie opowiadałbym się za tymi drwiącymi z tych udziwnień, ale nie gdy do tego przyłożyli ręce Niemcy. Z tego musi wyjść coś wyjątkowego!

Zamiast 1000 - 1200. 1200 KM, tyle zdołali upchnąć Niemcy do jednostki W16 najnowszego Bugatti Veyrona Super Sport. Pewnie większość z was kiwa teraz znacząco głową, popijając owocową herbatę. Słusznie, nie jest to coś co mogłoby znacząco wpłynąć na posiadanie przez was tego samochodu, bo gdzie i kiedy przebijemy się przez magiczną barierę 400 km/h? Niestety to co dla nas jest wierzchołkiem technologicznego Mount Everestu, dla Bugatti jest łagodnym podejściem pod górę, dorównująca wielkością kopcom kreta.

Jest tylko jedna odpowiedź na pytanie, dlaczego? Otóż jak wszyscy już wiedzą najwyżej udokumentowana prędkość dla Bugatti Veyrona wynosiła 407 km/h. Na tak imponujący wynik odpowiedzieli z szyderczą miną Amerykanie. Gdzie do samochodu zwanego Shelby SSC Ultimate Aero upchnęli 1183 KM, co dało imponujący wynik 412,28 km/h. Właśnie od tego się zaczęło. Niemcy nie mogli pozostać przecież na drugim miejscu. Powstał Bugatti Veyron Super Sport. Jego cel - zniwelować "przerażająca" różnicę 5 km/h i tym samym przejąć odebraną palmę pierwszeństwa.

Bugatti Veyron Super Sport: Pomarańczowy zostanie twoim ulubionym kolorem.

Czy pomarańczowy w zestawieniu z surowym karbonem jest słuszną opcją kolorystyczną? Nie wiem, na pewno jest to coś na tyle charakterystycznego, że na długo zapadnie w pamięci kogoś, kto przypadkiem zobaczył Super Sporta na drodze. Z zewnątrz nowy Veyron dla mało wprawionego oka nie zmienił się szczególnie. Uwagę przykuwają wloty powietrza, zaakcentowane na pomarańczowo. Veyron narażony jest na spory wzrost temperatur dlatego też zastosowanie większych i bardziej efektywnych wlotów było nieuniknione. A skoro o chłodzeniu mowa, sam silnik, żeby działał sprawnie potrzebuje do pracy aż 10 chłodnic. W oczy rzuca się również wysoko unoszący się spojler, który spełnia więcej zadań niż komputer klasy PC z lat 90. Powiększony został również dyfuzor, który potrafi poradzić sobie z dodatkowymi 200 KM mocy.

Bugatti Veyron Super Sport: Tylko dla wybranych

 1200 KM, tyle zdołali upchnąć Niemcy do jednostki W16 najnowszego Bugatti Veyrona Super Sport.
Cały sekret wyjątkowości wnętrza jaką odznacza się każdy Veyron, jest zastosowanie elementów, które przeważnie spotyka się w topowych limuzynach z dodatkiem sportowych, nieprzerysowanych akcentów. Wygodne fotele, skóra przeszyta elegancko szwami i konsola środkowa wyglądająco niczym hi-endowy zestaw audio. Oczywiście, we wnętrzu również pojawił się karbon, nie dając tym samym kierowcy złudzeń, że znajduje się w najszybszym samochodzie świata. Usiąść wygodnie, wsłuchać się ryk 8 litrowego silnika i rozpędzić się do jak najwyższych, rekordowych prędkości. To marzenie nie jednego fana czterech kółek, niestety do zrealizowania tylko dla pierwszy 30 osób. Bugatti postanowiło potraktować Veyrona Super Sport jako edycję limitowaną. Miejmy tylko nadzieję, że z tych 30 egzemplarzy, wszystkie dożyją sędziwego wieku, bez informacji w gazetach, że właśnie ktoś rozbił najszybszy samochód świata... Cena tego modelu nie jest do końca znana ale czy to właściwie ma jakieś znaczenie? Większości z nas pozostaje jedynie bacznie obserwować wyczyny tego potwora w prasie i telewizji, marząc o tym, że choć raz uda nam się dosiąść tę jakże urokliwą maszynę.



 Niemcy nie mogli pozostać przecież na drugim miejscu. Powstał Bugatti Veyron Super Sport.

Bugatti Veyron Super Sport: Osiągi przede wszystkim

Jak już wspomniałem na wstępie, Bugatti Veyron Super Sport osiągnął prędkość pozwalającą zostawić Amerykański model Shelby w tyle. Było to imponujące 431,1 km/h! Właśnie takim wynikiem wpisał się w Księgę Rekordów Guinnessa w kategorii najszybsze seryjne auto świata. Niestety, jeżeli kiedykolwiek uda wam się przejechać Veyronem Super Spportem, to musicie zadowolić się "marną" prędkością 415 km/h. To ze względu na bezpieczeństwo... a czymże byłoby bezpieczeństwo bez specjalnie dobranych opon, które w wypadku tego Veyrona kosztują 100 tys. zł... Tak 100 tys.!

Jeżeli macie odwagę zajrzeć pod maskę, to spotkacie tam silnik dorównujący wielkością chińskim, wiejskim domom. 8l pojemności w układzie W16 wymaga odpowiedniego turbodoładowania. I tak w silniku Super Sporta zagrają specjalnie na waższe życzenie 4 olbrzymie turbosprężarki i odpowiednie większe niż w swoim poprzedniku intercoolery. To wszystko zaś składa się na te imponujące 1200 KM, 1500 Nm i siłę 1,4 G, która wgniecie cię w fotel po maksymalnym naciśnięciu pedału przyspieszenia.

W tym właśnie momencie przemawia przeze mnie rzadko spotykane uczucie skromności. Dlatego też jakiekolwiek formy złośliwego komentarza byłyby nie na miejscu. Pozostaje tylko złożyć zasłużony ukłon Veyronowi rekordziście.



Zdjęcia Bugatti Veyron Super Sport
Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Tapety Bugatti Veyron Super Sport
Bugatti Veyron Super Sport tapety

Bugatti Veyron Super Sport tapety

Bugatti Veyron Super Sport tapety

Multimedia: Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport Zdjęcia

Bugatti Veyron Super Sport Bugatti Veyron Super Sport Bugatti Veyron Super Sport Bugatti Veyron Super Sport Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport Tapety na pulpit

Bugatti Veyron Super Sport tapety Bugatti Veyron Super Sport tapety Bugatti Veyron Super Sport tapety

Ciekawostki o marce Bugatti oraz modelu Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport dane techniczne

Układ / liczba cylindrów W16
Pojemność 8,000 cm3
Moc (kW / KM przy 1/min) 883 / 1200 / 6400
Moment obrotowy (Nm przy 1/ min) 1500 / 3000 - 5000
Przyspieszenie 0 - 100 km/h (s) 2,5
Prędkość maksymalna (km/h) 415
Teoretyczne średnie spalanie (na 100 km) Brak danych
cena wersji podstawowej (zł) Brak danych

Bugatti Veyron Super Sport: Ocena

Design 5
Wnętrze 5
Silnik 5

Inne samochody w działach:

Zdjęcia, galerie zdjęć Najciekawsze zdjęcia.

Reklama - Kontakt - Motoryzacyjnie.pl '2010