Volvo XC60 2.4 D5

Strona główna
Baza samochodów
Testy: opinia, zdjęcia
Forum dyskusyjne
Dane Techniczne
Tapety na pulpit


Dane techniczne
Volvo XC60
Silniki benzynowe
- 2.0 T, 203 KM
- T5, 240 KM
- 3.2, 243 KM
- T6, 304 KM

Silniki wysokoprężne
- D3, 163 KM
- D3 2.4D, 163 KM
- D5, 205 KM

Szczegółowe dane techniczne

Ceny
Volvo XC60
Silniki benzynowe
- 2.0 T, 203 KM - 154 300 zł
- T5, 240 KM - 162 300 zł
- 3.2, 243 KM - 170 900 zł
- T6, 304 KM - 196 000 zł

Silniki wysokoprężne
- D3, 163 KM - 141 100 zł
- D3 2.4D, 163 KM - 151 100 zł
- D5, 205 KM - 161 200 zł


Aktualności








Test: opinia, zdjęcia








Tapety na pulpit
Tapety na pulpit

Tapety na pulpit

Tapety na pulpit

Tapety na pulpit

Test: Opinia, zdjęcia, dane techniczne   

Volvo XC60 2.4 D5 205 KM

Volvo XC60

Volvo XC60 jest przestronne, ma podwyższone nadwozie i można do niego zapakować przyjaciół, narty i udać się na miły weekend w góry. To idealny samochód dla ludzi aktywnych. Świetnie, tylko, że ja w żaden sposób nie pasuję do tego schematu. Przechodzą mnie ciarki na samą myśl o sportach zimowych a wczesne wstawanie przyprawia mnie o mdłości. SUV do czegoś jednak zobowiązuje, akurat ode mnie wymaga poświęceń - nikt inny tylko ja, leń wcielony, nie uwierzycie, ale przy minus 20 stopniach o 5 rano w sobotę starczę przed domem, pakuję bagaże, narty i wyruszam z przyjaciółmi do naszych południowych sąsiadów. Jestem ubrany w ogromny kombinezon narciarski i polar. Moja znajomość z Volvo XC 60 nie mogła zacząć się gorzej.

Volvo XC60: Przemyślane rozwiązania

Aby dokładniej przybliżyć wam XC60 musimy się bliżej poznać. Jestem jedyną osobą w całym powiecie która mając na głowie czapkę, w ciągu kwadransa potrafi ją trzy razy zgubić. Mój telefon komórkowy znajduje się wszędzie tylko nie w kieszeni moich spodni a w biurach rzeczy znalezionych mam rabaty na "znaleźne". Potrafię spalić wodę, ale najcelniej skomentował moje zdolności kolega redakcyjny któremu wysłałem informację o ostatnim zaćmieniu słońca. W odpowiedzi usłyszałem "ty i słońce potrafisz zepsuć". Oto definicja mnie. Cały ja na co dzień i od święta, jednak nie w Volvo XC60, które nafaszerowane jest rozwiązaniami zaprojektowanymi przez mądrzejszych ludzi - wprost dla mnie, bałaganiarza jakich mało. Tutaj możesz być roztrzepany, myślami siedzieć na kanapie w domu a pomimo tego wszystko jest na swoim miejscu. Zacznijmy od tyłu. Bagażnik. Są w nim uchwyty o które można zamocować linki służące do utrzymania bagażu na miejscu. Nie kilka a całe mnóstwo, na podłodze bagażnika, na ścianach, siedzeniach - kilkoma ruchami sprawisz, że cały ekwipunek nawet na największych serpentynach będzie na miejscu. Za mało przestrzeni? Jednym ruchem ręki można położyć tylne siedzenia. Na pierwszy rzut oka nie da się tego zrobić ponieważ zagłówek zahacza o przedni fotel, ale przebiegli Szwedzi wymyślili mechanizm, który po naciśnięciu jednego przycisku składa zagłówek umożliwiając utworzenie idealnie płaskiej powierzchni. Całkiem sprytne. Bagaże spakowane, ekipa na pokładzie - czas ruszać.

Volvo XC60: Przystojne jak Sean Connery

Przypominam, sobota, już 5.15 rano, nadal -20 stopni. Niezbyt sprzyjające warunki jak dla osoby która 20 godzin dziennie spędza przed komputerem. Volvo XC60 roztacza jednak aurę. Aurę szwedzkiego spokoju. Spójrzcie na deskę rozdzielczą. Jej główny projektant inspirował się, nie żartuję, twarzą Sean'a Connery'ego. Wymyślił sobie, że twarz Bonda jest tak charakterystycza i charyzmatyczna ponieważ cechuje się asymetrią. Faktycznie Connery w chwilach grozy zawsze podnosi jedną brew. Gdy już wiemy skąd wziął się pomysł na pochyloną konsolę centralną, czas przejść krok dalej. Fotele. Może poza Mercedesem S500 nigdy nie siedziałem w tak wygodnych. W ciągu jednego dnia przejechałem XC60 niemalże 500 km - bez nawet cienia bólu czy poczucia dyskomfortu. Fakt, nie da się wystarczająco nisko opuścić siedziska, ale znów i ja nie jestem najmniejszy - 185 cm.

Volvo XC60
 Droga do celu była niezwykle zaśnieżona

Volvo XC60: Wyposażenie

Testowany egzemplarz był bardzo bogato wyposażony i oryginalnie skonfigurowany kolorystycznie. Połączenie beżu i brązu może nieco dziwić, jednak po kilku dniach spędzonych z Volvo zachodziłem w głowę czemu na to wcześniej nie wpadłem. Ciemna góra nie odbija się w szybie a jasny dół rozjaśnia wnętrze. Prezentowane XC60 miało panoramiczny, automatycznie rozsuwany dach, który nawet gdy nie jest rozsunięty potęguje wrażenie przestrzeni. Całość wygląda na prawdę dobrze a wykończenie aluminium jest kropką nad "i". Wprawne oko dostrzeże, że
aluminiowy panel kryje za sobą wolną przestrzeń, można tam wrzucić klucze lub inny drobiazg, ja jednak wykorzystywałem to miejsce na telefon komórkowy. Volvo XC60 wyposażone było w zestaw głośnomówiący wraz z Bluettoth'em. Wszelkie informacje jakie wyświetlane są na ekranie "komórki", po połączeniu z systemem Volvo, przekazywane są na górny wyświetlacz. Samo połączenie można odebrać przyciskiem na kierownicy lub desce rozdzielczej. Ilość przycisków na środkowym panelu nieco przytłacza, ale spokojnie - tylko na początku. Po chwili okazuje się, że wszystkie opcje są łatwo dostępne a przyciski ergonomicznie rozmieszczone. Komputer pokładowy jest obsługiwany pokrętłem na dźwigni kierunkowskazów, znajdziemy tam standardowe informacje o średnim i chwilowym spalaniu, dystansie jaki pokonamy bez tankowania, średnią prędkość i tym podobne. Jest tam również możliwość wyłączenia kontroli trakcji oraz niektórych systemów bezpieczeństwa. I tak płynnie, od przycisków na desce rozdzielczej przejdę do systemów bezpieczeństwa które będą się włączać gdy zbyt wiele uwagi poświęcicie gadżetom.

System numer 1: informator o przekroczeniu pasu ruchu, bądźmy szczerzy na większości polskich dróg po prostu nie działa. Wina nie leży po jego stronie a kiepskiej jakości namalowanych na drodze pasów. Na nowych drogach czy autostradzie działa znakomicie.

System numer 2: asystent martwego pola (BLIS). Gdy jadący obok nas samochód znajdzie się w martwym polu lusterka, przy słupku A, wewnątrz kabiny zapali się ostrzegawcza lampka.

System numer 3: City Safety. W skrócie chodzi o to, że jadąc poniżej ok 20 km/h umieszczony w górnej części przedniej szyby radar poprzez komputer, po wykryciu zbliżającej się do samochodu przeszkody samoistnie uruchomi hamulce. Powyżej 20 km/h pozwoli to na zminimalizowanie uszkodzeń, natomiast poniżej tej prędkości powinien całkowicie zatrzymać samochód unikając zderzenia. Jak działa, nie wiem, nie sprawdzałem. Wiem, jestem tchórzem.

System numer 4: Aktywny tempomat. To sprawdziłem. Znakomity system, który nieustannie monitoruje przestrzeń przed samochodem. Gdy wykryje przed nami samochód który porusza się z mniejszą prędkością, automatycznie zredukuje i naszą. Można ustawić pożądaną odległość przyciskami znajdującymi się po lewej stronie kierownicy. Gdy poprzedzający nas pojazd, ustąpi nam drogę, tempomat automatycznie powróci do wcześniej ustalonej prędkości. Dodatkowo na przedniej szybie wyświetlana jest odległość za pomocą trzech pomarańczowych prostokątów, gdzie jeden oznacza dużą odległość a trzy małą. Świetnie, sprawdza się w każdej sytuacji, z wyjątkiem tej gdy w samochodzie jadą dzieci. "Tato, tato czy możesz podjechać tak blisko by zapaliły się trzy lampki? - Proszę!"

Volvo XC60
 Po lewej: przyciski ustawiające tempomat, po prawej: sterowanie radiem i telefonem

Volvo XC60: Jesteśmy u celu

Volvo XC60
 Napęd 4x4 sprawdził się w głębokim śniegu
Tak więc, bawiąc się wszystkimi systemami bezpieczeństwa podczas gdy o komfort moich pośladków dbają wygodne, podgrzewane siedzenia, dojechaliśmy do miejsca przeznaczenia. Jasenik. Czechy. Jak wspomniałem, nie jestem szczególnym fanem sportów zimowych, dlatego miejsce przeznaczenia reszty ekipy jest zaledwie punktem na mapie mojej podróży. Czas wyładować bagaże i porozglądać się za miejscem do wykonania sesji zdjęciowej. XC60 ma podwyższone zawieszenie, napęd na cztery koła i asystenta zjazdu ze wzgórza. Pamiętajmy jednak, że w około jest mnóstwo puszystego śniegu. Krótka przejażdżka po najbliższej okolicy, pozwoliła nam odkryć, opuszczony, nieużywany stok. W głowie plączą się myśli. 4x4 - śnieg - 4x4 - śnieg. Czy Volvo da radę? W mojej opinii sprawdziło się w 100%, nigdy nas nie zawiodło - nie były to ekstremalnie trudne warunki, choć ciężko uznać śnieg do połowy piszczela za sprzyjające otoczenie. Suma summarum, Volvo XC60 jako SUV dla aktywnych sprawdził się znakomicie i sprawnie dowiezie was do miejsca docelowego.

Volvo XC60: 2,4 D5 205 KM

Pod maską testowanego Volvo XC60 pracował znany silnik Diesla. Ma pojemność 2,4 litra, 205 koni, 420 Nm i jest oznaczony jako D5. Pozwala na sprint do setki w czasie 8,5 sekundy ze skrzynią manualną lub 8,9 sekundy z automatem. Subiektywnie, samochód jest żwawszy niż wynika to z danych technicznych. Co ciekawe, dane dotyczące spalania niemalże pokrywają się z tymi podanymi przez producenta, uwierzcie mi - wcale nie jest to takie oczywiste. Podczas dynamicznej jazdy poza miastem trzeba wiele odwagi i determinacji by przekroczyć 10 litrów na 100 km. Spokojna jazda zaowocuje wynikiem 7,0 - 8,0. Jadąc bardzo powoli, stosując wszelkie zasady ecodrivingu można osiągnąć wyniki 5,5 litra. Musicie przyznać, że z uwagi na gabaryty samochodu to więcej niż satysfakcjonujący wynik, tym bardziej, że test przeprowadzaliśmy przy temperaturze około -15 stopni. Z racji na panujące warunki, niestety nie udało nam się sprawdzić poziomu hałasu przy wyższych prędkościach. Jednak przy 130 - 140 km/h we wnętrzu jest na tyle cicho, że można rozmawiać szeptem. Duża w tym zasługa sześciobiegowej, automatycznej skrzyni biegów, która korzystając z wysokiego momentu obrotowego jakim dysponuje silnik już przy najniższych obrotach, szybko zmienia biegi na wyższe. W efekcie we wnętrzu panuje cisza i jest oszczędzane paliwo. Skrzynia wyposażona jest w tryb manualny i sportowy. Nawet w trybie w pełni automatycznym kierowca ma wpływ na wybór biegu na jakim jedzie samochód, wystarczy odpowiednio mocno wcisnąć pedał gazu aby zredukować bieg, lub analogicznie, odjąć nieco gazu by komputer zmienił przełożenie na wyższe. Wydaje mi się że duet D5 i sześciobiegowy automat to idealne, uzupełniające się wzajemnie połączenie.

Volvo XC60
 Po prostu piękno

Volvo XC60: Podsumowanie

Prowadząc Volvo XC60 ma się wrażenie, że wszystko co się w nim znajduje jest dokładnie przemyślane, zaprojektowane i ergonomicznie rozmieszczone. Cała konstrukcja dowodzi, że w szwedzkim języku nie występuje słowo "przypadek". W Volvo XC60 nic nie dzieje się przez przypadek. Zegary to dzieło sztuki zapakowane w dwa aluminiowe kręgi, dowód na doskonałość prostoty. Według mnie to przez nie Volvo musiało zamontować radar który sam zatrzymuje samochód - zbyt wiele osób po prostu zatraciło się w ich podziwianiu. Wnętrze jest ascetyczne, czyste a jednak luksusowe i przyjemne. Prawdziwa harmonia technologii z naturą. A weekendowy wypad na narty wreszcie pozbawiony był kompromisów. Każdy miał swoje przyjemności. Narciarze stok a ja samochód, dla którego warto było wstać skoro świt - Volvo XC60 2.4 D5.

Dziękujemy za użyczenie samochodu:

EURO-KAS Katowice


Volvo XC60 Zdjęcia
Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Volvo XC60

Multimedia: Volvo XC60

Volvo XC60 Zdjęcia



Volvo XC60 Dane techniczne

Dane Techniczne: 2.0 T T6 D3 D5
Układ cylindrów / liczba R4 R6 R5 R5
Pojemność 1999 cm3 2953 cm3 1948 cm3 2400 cm3
Moc / Obr. 203 KM / 6000 304 KM / 5600 163 KM / 3000 205 KM / 4000
Moment obrotowy / Obr. 300 Nm / 1750 440 Nm / 2100 400 Nm / 1400 420 Nm / 1500
Przyspieszenie 0 - 100 km/h 8,9 s 7,3 s 9,7 s 8,5 s
Prędkość maksymalna 205 km/h 210 km/h 195 km/h 210 km/h
Zużycie paliwa
   Miasta
   Trasa
   Średnie

11,3
6,9
8,5

15,2
8,1
10,7

8,9
5,3
6,6

8,9
5,3
6,6



Inne samochody w działach:

Zdjęcia, galerie zdjęć Najciekawsze zdjęcia.

Reklama - Kontakt - Motoryzacyjnie.pl '2010 - 2012