Silnik.
Cóż ja mogę o tym silniku napisać. Słychać, że to Diesel. Klekocze nawet sporo ale odwdzięcza się umiarkowanym zużyciem paliwa i trwałością. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł a przejechałem już nim 150 000 km. Jeśli chodzi o dynamikę no to jak już się samochód rozbuja to nawet jedzie ale jak na autostradzie trzeba zahamować a później przyspieszyć to przydałaby się kilkadziesiąt koni więcej bo wtedy samochód zmienia się w muła.
Skrzynia biegów.
W moim Passacie mam skrzynie "piątkę" i to największy feler tego samochodu. Na trasie brakuje szóstego biegu niemiłosiernie.
Zawieszenie.
Ja jeżdżę głównie po autostradach. Myślę, że spokojnie 95% przebiegu robię właśnie po takich drogach a one zarówno w Niemczech jak i w Polsce wyglądają bardzo dobrze więc problemów z zawieszeniem nie mam żadnych. Kiedyś tam wymieniałem jakieś gumki ale to zaraz po zakupie i do dziś mam spokój.
Wnętrze.
Wnętrze mi się podoba, jest duże. Jak jeździmy w czwórkę do roboty to nikt nie narzeka na brak miejsca. Trochę boli oko gdy się patrzy na czarną deskę rozdzielczą. Z innymi silnikami nieraz Passaty mają przepiękne wnętrza a w tym moim 1.9 TDI to wszystko czarne jak smoła. Tam gdzie inni mają drewno lub aluminium ja mam taki szary plastik. Wygląda to ubogo.
|