Range Rover Evoque Special Edition - Drogi dodatek modnego stylisty. |
Mimo, że Evoque jest w sprzedaży dopiero od września 2011 zdążył zdobyć serca miłośników brytyjskiej motoryzacji pod szyldem Land Rovera. Miarą jego sukcesu są nie tylko rosnące słupki sprzedaży, jest to przede wszystkim fakt, że kompaktowy SUV jest zdobywcą ponad setki nagród. Nie trzeba było długo czekać na odzew designerów i już wkrótce zaserwują nam limitowaną wersję w ilości nie przekraczającej 200 sztuk.
|
Żeby jednak edycja limitowana była prawdziwą gratką, firma zaprosiła do współpracy znaną na całym świecie żonę słynnego sportowca, projektantkę mody Victorię Beckham. Znana osobistość przyznaje, że jest zachwycona projektem, a sama od lat prowadzi własnego Range Rovera. Z tak iście brytyjskiego połączenia techniki i osobowości, wyszło coś co można zaliczyć do niezbędnika modnego milionera a może i milionerki, gdy samochód traktujemy jako modny dodatek do drogiej torebki.
Mimo, że twarzą edycji limitowanego Evoqua jest kobieta, samochód za typowo kobiecy brany być nie powinien. Na pierwszy rzut oka widać, że Brytyjczycy również potrafią zaszaleć. Po raz pierwszy w historii zdecydowali się na ręczne malowanie nadwozia matowym lakierem, a 20 calowe felgi mają dopełnić charakteru najmniejszego obecnie brytyjskiego SUVa. Po szybkich oględzinach stwierdzamy, że samochód wręcz ocieka dodatkami rodem ze sklepu jubilerskiego. Ozdóbki z różowego złota wokół przedniej atrapy chłodnicy, użyte również do wykończenia wnętrza, pewnie do tanich nie należą, ale użyczenie twarzy przez panią Beckham najwidoczniej do czegoś zobowiązuje. Innymi słowy, dbałość o detale jest naprawdę imponująca.
Lista limitowanych dodatków w małym Rangu jest tak długa, że nie sposób wymienić wszystkiego, a gdy zasobność naszego portfela okaże się wystarczająca, opcje możemy dowolnie zestawiać ze sobą. Na uwagę wewnątrz, prócz zastosowania szlachetnych metali, przydymionych chromów czy pociągnięcia czarny fortepianowym lakierem, zasługują sportowe skórzane fotele, utrzymane w klimacie vintage.
W tak wyszukanym samochodzie nie może zabraknąć całej masy multimedialnych atrakcji. 825W mocy płynącej z 17 głośników, które współpracują z systemem zaprojektowanym przez ekspertów z firm Meridian i Trifield, na pewno potrafią wprawić w osłupienie. Ciekawostką jest fakt, że ośmiocalowy ekran zamontowany centralnie potrafi imitować efekt 3D. Samochód oferuje również dookólny system kamer, więc na nowoczesny wyświetlacz będziemy zerkać bardzo często.
Pod maską limitowanej wersji drzemać będzie benzynowa, turbodoładowana jednostka o pojemności dwóch litrów. 240 KM i 340 Nm to wystarczająca moc żeby wprawić w ruch Evoqua. Silnik współpracować będzie z 6 stopniową, automatyczną skrzynią biegów. Producenci zapewniają, że mały SUV poradzi sobie również w terenie, dzięki osławionemu już systemowi Terrain Response.
Dla zainteresowanych zakupem limitowanego modelu, cena na wyspach sięgnie niemal 80,000 funtów.
|
|