Nowe Renault Clio - IV generacja. |
Z każdą nową generacją Clio zyskuje coraz większe grono fanów oraz w pełni zadowolonych klientów. Ostatnia generacja potwierdza, że segment małych samochodów nie musi być nudny, może być również atrakcyjny. Francuzi słyną z produkcji małych, solidnych samochodów. Z roku na rok projekty są również coraz bardziej ambitne. Nie inaczej jest z kolejną, czwartą już generacją modelu Clio. We wrześniu tego roku podczas paryskich targów będziemy świadkiem jego narodzin dla szerszej publiczności.
|
Nowe Renault Clio: dzieło na miarę europejskiej czołówki.
Najnowsze Clio jawi nam się w pięciodrzwiowej odsłonie. Trzeba przyznać, że niezwykle ciekawej. Nie trudno zauważyć, że projektanci kierowali się koncepcyjnym modelem DeZir. Duże logo Renault pod maską nie pozostawia złudzeń, że mamy do czynienia z produktem francuskiego producenta. Nie brak tu również odważnych przetłoczeń, te nad progiem daje o sobie znać w szczególności, ze względu na kolor inny niż nadwozie. Brak klamek w standardowych miejscach w tylnym drzwiach świadczy o sportowym zacięciu w Clio, jest to również ukłon w stronę coupe. Profil samochodu nieznacznie przypomina najnowszą Astrę, ale już sam tył za sprawą charakterystycznej zaokrąglonej szyby daje znać, że Francuzi przyłożyli się do swojej pracy. Z czystym sumieniem można powiedzieć, że marka Renault stworzyła kolejne dzieło na miarę europejskiej czołówki.
Nowe Renault Clio: multimedialne jak nigdy wcześniej.
Wnętrze nowego Clio to istne centrum dowodzenia nowoczesnego pojazdu. R-Link, Internet-ready, funkcje obsługiwane za pomocą dotykowego tabletu, to tylko część z multimedialnych możliwości jakie jest w stanie zaoferować nam Clio. Producent daje nam tym samym świadectwo swoich technologicznych osiągnięć, gdzie najnowsze rozwiązania mogą znaleźć się nie tylko w topowych i drogich modelach. Renault szykuje zapewne mnóstwo konfiguracji kolorystycznych i wiele możliwości zestawiania wnętrza. Warunek jest jeden - trzeba poczekać do września.
Nowe Renault Clio: trzycylindrowe 0,9 litra.
Miniaturyzacja jak wiadomo nie tyczy się wyłącznie komputerów czy systemów multimedialnych, w nowym Clio tyczy się to również silnika. To fakt poparty wprowadzeniem benzynowego, trzycylindrowego turbodoładowanego silnika o pojemności 0,9 litra o mocy 90 KM. Taka opcja rodzi pytanie czy będzie w stanie zaspokoić oczekiwania nowych klientów Clio. Jeśli jednak ten motor okaże się zbyt słabą propozycją, możliwe jest zestawienie Clio z benzynową, czterocylindrową turbodoładowaną jednostką o pojemności 1,2 litra i mocy 120 KM. Ci, którzy wolą jednak zasilanie olejem napędowym mogą skusić się na czterocylindrowego turbo diesla o mocy 90 KM i pojemności 1,5 litra. Oczywiście nie mogło zabraknąć propozycji, która mogłaby zagrozić takim konkurentom jak Peugeot 208 GTI czy Ford Fiesta ST. 200 KM zaklętej w pojemności 1,6 litra, dwusprzęgłowa przekładnia, brzmi to naprawdę ciekawie - takie atrakcje przygotuje dla nas marka Renault pod postacią najmocniejszego modelu Clio czwartej generacji.
|
|