Fiat 500C by Gucci - doceniony za Oceanem. |
Trudno zliczyć edycje limitowane najmniejszego a zarazem najpopularniejszego modelu Fiata, produkowanego obecnie. Pięćsetka na europejskich ulicach pojawia się w niezliczonych kombinacjach barw wraz z paletą zdobień dedykowaną do tego modelu. Ten samochodzik na nowo, w ślad za swoim poprzednikiem stał się ikoną stylu i wyszukanego smaku. Włoski producent odważył się zatem na odważny krok i wsadził model 500 na statek, wysłał za ocean i czekał na efekty. Już dziś wiemy, że pięćsetka w USA został uhonorowana nagrodą.
|
Fiat 500C by Gucci: dom mody na czterech kółkach
Choć reakcja na przybycie z Europy najmniejszego modelu z gamy Fiata była różna, to obecnie z dnia na dzień fanów reaktywowanej po latach pięćsetki przybywa. Dowodem na to, jest najświeższe trofeum przyznane Fiatowi za model 500C, a mianowicie nagroda za najlepszy mały kabriolet, przyznana w konkursie Topless in Miami. Jurorów składających się z dziennikarzy z branży motoryzacyjnej ujęła specjalna wersja sygnowana logiem Gucci. To połączenie włoskiego stylu z funkcjonalnością kabrioletu i kultowym designem. Fiat 500 Amerykanom słusznie kojarzy się z niebanalnym stylem, był przecież po raz pierwszy za Oceanem prezentowany podczas Nowojorskiego Tygodni Mody, we wrześniu zeszłego roku.
Fiat 500C by Gucci: w czerni i bieli
Wersja Gucci to kwintesencja wyszukanego stylu. Włoski dom mody swoim patronatem objął model 500C z uwagi na składany dach, który jeszcze bardziej oddaje ducha włoskiej motoryzacji. Do wybory mamy dwie konfiguracje modelu 500C edycji Gucci - White oraz Black. W pierwszej prócz dumnie umieszczonych znaków firmowych Gucci, na pokładzie znajdziemy sporo satynowego chromu. Wewnątrz przewaga bieli w odcieniu kości słoniowej, złamana czarnymi akcentami. Charakterystyczne dla tego modelu są pasy bezpieczeństwa w połączonych kolorach czerwieni i zieleni - te same zestawienie kolorystyczne znajdziemy na składanym, miękkim dachu. Wersja Black natomiast, prócz czarnego koloru nadwozia charakteryzuje się również czernią wewnątrz oraz kontrastując z wersją White, sporą ilością dodatków z polerowanego chromu. Dla smaku i złamania ciemnych barw dodano wewnątrz nieco bieli.
Włosi zdobywając nagrodę niezależnych dziennikarzy, w świecie amerykańskiej motoryzacji, gdzie jeszcze do niedawna panowało przekonanie, że to co małe jest po prostu złe, udowadniają, że potrafią tworzyć rzeczy chwytliwe. Oby Fiat za Oceanem robił większą karierę, smak włoskiej motoryzacji powinien poznać każdy miłośnik czterech kółek.
|
|