Wstęp:
Pomimo zaawansowanej techniki wciąż nie wszystko zostało wyjaśnione. Nikt nie wie gdzie jest Nemo, ani tym bardziej co gryzie Gilberta Grape'a. W dalszym ciągu tajemnicą pozostaje waga konia trojańskiego a także wielka trójka - piorun kulisty, kręgi zbożowe i tyłek świetlika. Jakim cudem może on tak długo świecić? A jeszcze nawet nie wspomniałem o Atlantydzie - myślicie, że faktycznie istniała? Wciąż mamy więcej pytań niż odpowiedzi, niektóre ważne - inne troche mniej. A wśród nich te fundamentalne. Naprawdę istotne. Czym kieruje się człowiek zamierzający kupić kompaktowego vana? Banalne? Wcale nie. A więc co decyduje o zakupie tego typu samochodu? Oto stateczny ojciec rodziny poświęca osiągi oraz zgadza się na większy wydatek na stacji benzynowej w zamian za dodatkową przestrzeń. To takie rozsądne. Tak jesteś dobrym ojcem, zapewniłeś swojej rodzinie więcej miejsca podczas wakacyjnych wycieczek. Wszystko jest prawdą pod warunkiem, że jej głównym członkiem jest powietrze lub Twoje dzieci unoszą się nad fotelami. Zakładam, że żadna z tych opcji nie jest prawdą, więc muszę Cię zmartwić. Wszystkie Twoje wyrzeczenia poszły na marne. 50% klientów dotychczas oferowanego C-Max'a najwyraźniej ma to gdzieś, widocznie lubią jeździć w kapeluszu, jednak druga połowa dostrzegła ten paradoks. W efekcie Ford stworzył dwie wersje nowego C-Max'a. Dla fanów nakryć głowy - wersję zwykłą, a dla prawdziwie rozsądnych głów rodzin - przedłużoną, siedmioosobową oznaczoną jako Grand.
Nadwozie:
Ford Focus C-Max jest stylowy i atrakcyjny a przy tym przestronny i funkcjonalny. Samochód idealny? W swoim segmencie to z pewnością jedna z ładniejszych propozycji, która dodatkowo odbiega od klasycznej wizji minivana. Ma jednoznacznie bardziej sportowy charakter. Wszystko to dzięki stystyce opartej na założeniach "Kinetic Design", czerpiącej z dotychczasowych modeli Forda pełnymi garściami. C-Max łączy w sobie elementy z modelu Kuga, Fiesta i Mondeo. Prezentuje elementy stylistyczne których nie spodziewalibyśmy się po tego typu konstrukcji. Profil samochodu jest urozmaicony unoszącą się linią, która nadaje sylwetce kształt klina. Całe nadwozia jest wyraźnie wyrzeźbione z mocno zaakcentowanymi nadkolami, a w jego przedniej części umieszczono duży trapezoidalny wlot powietrza, który w bogatszych wersjach wyposażenia ma chromowane obramowanie. Charakterystycznym już akcentem stała się podwyższona linia okien na wysokości słupka C, która idealnie komponuje się z opadającą ku tyłowi, niczym w samochodzie coupe, linią dachu.
Wnętrze:
Przygotowując je projektanci również zastosowali się do wytycznych "Kinetic Desing" odzwierciedlając sportowy charakter auta. Dzięki temu udało się im uzyskać spójną z nadwoziem całość. Główną inspiracją podczas tworzenia deski rozdzielczej C-Max'a było wnętrze mniejszego, ale bardzo udanego modelu, Fiesta. Podobnie jak w linii nadwozia, również i w jego wnętrzu dominują muskularne, wyraziste kształty oraz śmiałe elementy graficzne. Deskę rozdzielczą podzielono na dwa obszary, jej górna część rozszerza się ku bokom tworząc specyficzne ramiona, natomiast dolna przypomina rogi byka i płynnie przechodzi w panel biegnący pomiędzy przednimi fotelami. Prducent przygotował trzy linie wyposażenia. Ambiente - zaprasza do środka poprzez subtelnie kontrastowe wykończenie, Trend prezentuje bardziej młodzieżowy i współczesny styl, zaś najlepiej wyposażona wersja Titanium odznacza się nowoczesnym i technicznym wnętrzem. Ponadto jest dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych. Niezależnie od wybranej linii wyposażenia kierowca siedzi na dość wysoko umieszczonym fotelu dzięki czemu ma doskonały ogląd drogi przed pojazdem. Konsolę centralną przygotowano z myślą o jak najlepszej ergonomii. Wewnętrze klamki otwierające drzwi, uchwyty, obudowy instrumentów oraz obramowanie dźwigni zmiany biegów mają satynowe, chromowane wykończenie.
Osiągi:
Ford C-Max 1.6 Ecoboost (182 KM):
- 0 -100 km/h: 7,7 s
- Prędkość max.: 222 km/h
- Zużycie paliwa: 6,0 l
Silniki:
W ofercie występują te same silniki co w zwykłym Focusie. Według danych fabrycznych wszystkie jednostki benzynowe zadowalają się niemal taką samą ilością benzyny. Czy to wolnossące 105 konne, czy turbodoładowane 182 konne 1.6 potrzebuje na przejechanie dystansu 100 km średnio zaledwie 6,6 litra Pb. Stawkę silników wysokopreżnych otwiera 95 konne 1.6 występujące również w wariancie 115 konnym. Na kolejnym miejscu jest już 2.0 TDCio mocy 140 lub 163 KM. Wszystkie oferowane silniki spełniają wymogi emisji spalin przewidziane dla normy EURO 5.
Cena:
| Model |
Moc |
Cena |
| 1.6 Duratec |
105 KM |
65 960 zł |
| 1.6 Duratec |
125 KM |
73 700 zł |
| 1.6 Ecoboost |
150 KM |
77 950 zł |
| 1.6 Ecoboost |
182 KM |
82 450 zł |
| 1.6 TDCi |
95 KM |
73 450 zł |
| 1.6 TDCi |
115 KM |
81 200 zł |
| 2.0 TDCi Powershift |
115 KM |
90 200 zł |
| 2.0 TDCi |
140 KM |
84 950 zł |
| 2.0 TDCi Powershift |
140 KM |
93 950 zł |
| 2.0 TDCi |
163 KM |
88 400 zł |
| 2.0 TDCi Powershift |
163 KM |
97 400 zł |
|