
Wstęp:
Audi TT 8N pojawiło się na rynku dość dawno temu, na tyle dawno, że kupowało się je za marki, konkretnie za: 76 757 marek. Tyle kosztowała wersja 1.8 T z pakietem S-Line. To dość dużo, zważywszy na fakt, iż TT jest w istocie VW Golfem, a pierwsze egzemplarze na widok zakrętu z przerażenia wywracały się na dach. Oto początek historii, historii która zakończyła się sprzedażą ponad 100 000 egzemplarzy.
Nadwozie:
Audi TT zostało zaprojektowane przez duet May i Freeman. Po raz pierwszy ujrzało światło dzienne w 1995 roku na salonie samochodowym we Frankfurcie. Stylistyka jest odrobinę... z pewnością bardziej pasuje do damskiej torebki niż neseseru, choć idealnie uzupełnia się z żelem we włosach, to pewne. Chwilę po rozpoczęciu produkcji, gdy świat obegła informacja o dachujących TT, kostruktorzy dodali zintegorwany z tylną klapą spojler. Istnieje prosty sposób na odróżnienie wersji 180 od 225 konnej. 180 ma jedną rurę wydechową, natomiast 225 dwie. Od września 2001 roku dostępny był pakiet "S-line", jednak wyłącznie w wersji 225 KM. W jego skład wchodziły '18 calowe felgi, sportowe, obniżone o 20 mm zawieszenie, skórzane fotele w kolorze czarnym, a na życzenie w czerwonym lub srebrnym oraz reflektory ksenonowe z osłonami w kolorze tytanu.
Wnętrze:
W chwili prezentacji wywołało prawdziwe poruszenie i szok. Wyglądało na prawdę niesamowicie, aluminiowe wstawki, awangardowy drążek zmiany biegów, kubełkowe fotele, wciąż wygląda nieźle. Nikt nie produkował czegoś tak unikalnego. W TT zdecydowanie lepiej było siedzieć, niż je oglądać, lub co gorsza, być w nim widzianym na mieście.
Osiągi:
AUdi TT 1.8 T 225 KM
- 0-100km/h: 6,6 s
- Prędkość max.: 243 km/h
- Zużycie paliwa: 9,4 l.
Silniki:
Początkowo dostępne wyłącznie z silnikiem 1.8T o mocy 180 KM lub 225 KM. Mocniejsza odmiana występowała z stałym napędem na cztery koła Quattro, słabsza wersja w standardzie miała napęd na koła przednie, choć za dopłatą można było otrzymać wersję Quattro. Później do oferty dołączył sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,2 litra i mocy 250 KM. Delikatnie mówiąc, nie odniósł on spodziewanego sukcesu, głównie ze względu na masę która zaburzała, i tak wątpliwe, właściwości jezdne TT. W raz z pojawieniem się V6, ofertę Audi wzbogaciła pierwsza na świecie, skrzynia automatyczna z dwoma sprzęgłami - DSG. Fani przecierali oczy ze zdumienia, skrzynia automatyczna zmieniała biegi szybciej, niż potrafił zrobić to kierowca. 3.2 V6 z DSG potrzebował o 0,4 sekundy mniej czasu by przyspieszyć od 0 do 100 km/h niż jego odpowiednik z manualną skrzynią.
Cena:
Najstarsze egzemplarze mają już 11 lat i choć 1.8T to godna polecenia jednostka, to trzeba pamiętać, że mogła ona być wykorzystywana do granic możliwości. Ceny rozpoczynają się od dwudziestu kilku tysięcy. Modele z tego samego rocznika mają rozpiętość cenową +/- 10 000 zł, taka różnica przy tym poziomie cen, najczęściej wynika ze stanu technicznego. Najdroższe egzemplarze wymagają wydania około 50 000 zł.
|